Dołącz do Naszej społeczności
zobacz gdzie jesteśmy. |
picture picture picture picture
picture

Nowy wątek

Dzisiaj użytkownik: Mikuś222 utworzył wątek w kategorii: Biznes.

picture

Piszemy opinie

Każdy chce jak najwięcej wiedzieć o danym produkcie. Zapraszamy.

picture

Tworzymy forum

Każdy użytkownik przyczynia się to rozwoju tego forum. Dziękujemy.

Krem znieczulający po zabiegu chiruricznym

Krem znieczulający po zabiegu chiruricznym

Mam problem z córeczką, która panicznie boi się igły, a niestety ostatnio często są albo jakieś szczepienia, albo pobieranie krwi. Czy polecicie jakąś maść znieczulającą, którą można by wykorzystać u malucha przed zastrzykiem?

Jasio234

Posty: 19

 
Ja bym polecał ze swojego doświadczenia taki krem jak Swiss Medical. Ja to akurat stosuję żeby się znieczulić w miejscach intymnych i działa bardzo fajnie. Nakładam parę minut przed i mogę działać z zoną faktycznie długo :) Ten krem jest o tyle fajny, ze ma dobre stężenie lidokainy, także wystarcza na długo. Można kupić bez recepty na stronie zenn.pl.

1adversary

Posty: 28

 
Różne są te preparaty, na pewno dużo zależy od zawartości lidokainy, im więcej tym lepiej moim zdaniem. Są takie maści że jest tego środka tyle co kot napłakał, to ich bym raczej nie polecała kupować.

Tatusiekk

Posty: 26

 
Jeśli chodzi o zabiegi laserami to bez maści się nie obejdzie. Nie wiem jakiej używają tam gdzie ja chodzę, ale działa i dużo pomaga. Nie wiem jakbym bez takiego znieczulenia przeżyła cały zabieg.

roudee

Posty: 26

 
To ja też mam przy okazji pytanie – jak oceniacie efekt znieczulenia przy stosowaniu maści? Jest to warte wydawania pieniędzy? Czy dużej różnicy nie czujecie na plus?

Bączeak

Posty: 24

 
Na pewno trzeba sobie dokładnie porównać konkretne preparaty, bo są spore różnice w cenach, ale też w składzie. Czasami lepiej zainwestować w coś droższego, ale za to z większą zawartość substancji wiodącej, niż na odwrót.

Hunka

Posty: 29

 
Jest taki krem jak Emla, ale jest drogi i wcale nie do końca znieczula...zwłaszcza ja jakoś jestem odporna na niego, słabą ulgę przynosi. Dużo większą różnicę czuję jak się posmaruję maścią Swiss Medical. Może to kwestia większego stężenia procentowego lidokainy, które w Emla jest na poziomie 5 procent, a w Swiss już prawie 10. Opis maści i zasady stosowania są na stronie zenn.pl.

CzarnyBlant

Posty: 24